Kochane dziewczyny!
Chciałam Wam dziś przedstawić jeszcze tak nie dawno nie doceniany, nie lubiany przeze mnie kosmetyk, którym jest krem do rąk. Tak było kiedyś, jednak swego czasu stwierdziłam, że skóra moich dłoni jest zbyt sucha i chcąc nie chcąc muszę coś z tym zrobić. No
i za namową konsultantki kupiłam czekoladowy krem do rąk.
Kosmetyk ten zawiera witaminę E, masło kakaowe, oraz olejki z pestek winogron, makademii, oliwki oraz awokado.
Kremik zamknięty jest w zgrabnej100 mililitrowej zakręcanej tubce. Tak więc nie ma problemu z jego wyciskaniem. Już "od pierwszego wejrzenia" wiadomo jaki zapach ma nasz bohater. Krem jest koloru białego o konsystencji nie za gęstej, bardzo łatwej do rozsmarowania, co najważniejsze pona użyciu nie pozostaje uczucie wilgotnych dłoni, a są one nawilżone. Jak dla mnie to wchłania się zy byt szybko i tak na prawdę chcąc aby dłonie były cały czas nawilżone, to trzeba by go często używać! Jednak zapach jest tak piękny, że aż się chce po niego sięgać. No właśnie a propos zapachu - kiedy pierwszy raz go używałam, to miałam wrażenie, że zapach jest taki dziwny (chemiczna czekolada :-)), nawet muszę przyznać, że na początku mi się nie podobał, ale teraz jest ok i co najważniejsze przez długi czas zapach masła kakaowego utrzymuje się na skórze.
Kosmetyk kosztuje tylko 5 zł tak więc można sobie ze spokojem na niego pozwolić.
Myślę, że to nie jest moja ostatnia przygoda z kremem do rąk, będę chciała spróbować jeszcze innych zapachów, szczególnie tych naturalnych, bo takie są moimi ulubionymi.
Zalety:
- wygląd opakowania,
- przepiękny zapach
- cena
- nie pozostawia uczucia wilgotnych, tłustych rąk
Wady:
-jak dla mnie zbyt słabo nawilża (jednak ze względu na zapach i cenę, mogę to ująć:-))
Jestem ciekawa czy Wy używacie kremu do rąk? czy macie swojego ulubieńca?
Przypominam, że ten blog posiada też fan page na Facebooku, gdzie też serdecznie zapraszam!
Drogi czytelniku
Jest mi bardzo miło, że gościsz u mnie. Jest to blog o fajnych kosmetykach oraz jedzeniu. Myślę, że Ci się tutaj spodoba i już zostaniesz. Bardzo proszę nie kradnij zdjęć, są one moje! Jeśli chcesz skopiować napisz do mnie, a na pewno pozwolę.
A teraz zapraszam do lektury!:-)
A teraz zapraszam do lektury!:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AVON. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AVON. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 stycznia 2015
poniedziałek, 3 marca 2014
Żel pod prysznic Senses firmy Avon
Witajcie!
Dziś chciałam przedstawić Wam kosmetyk, który bardzo często używam, a mianowicie żel pod prysznic Senses z Avon -u. Bardzo lubię ten kosmetyk, bo jest wiele jego rodzai: o zapachu morskiej bryzy, aromacie dzikich kwiatów, lawendy i lilii
wodnej, rozgrzewającą egzotyczną różą i jaśminem lub o zapachu mandarynki i przypraw. Jest tych odmian bardzo dużo to też wybaczcie, jeśli jakąś ominęłąm.
Kosmetyk jest sprzedawany w butelkach o pojemności 250 lub 500 ml, różnią się tylko kolorami. Żel nie jest gęsty, najczęściej przeźroczysty z lekkim zabarwieniem. Służy d mycia całego ciała, także włosów. Ja go kupuję, trochę z przyzwyczajenia, trochę, z powodu podanych niżej zalet. Polecam go jednak dla osób, które wolą ilość a nie jakość bo ma też parę cech negatywnych.
Zalety:
- jest tani ok 10 zł/ 500 ml (częste promocje)
- ładnie pachnie,
- jest wydajny
- dobrze się pieni
Wady:
- nie wygodna butelka ( kiedy ma się mokre ręce, jest kłopot z jej utrzymaniem, ponieważ jest duża i obła)
- z początku problem z otwieraniem kosmetyku
- pachnie ale tylko w butelce (po nałożeniu zapach szybko się ulatnia)
- po kąpieli skóra jest sucha
Subskrybuj:
Posty (Atom)

